Pierwszym producentem na świecie, który wykorzystał potencjał powłok nieprzywierających wzmacnianych cząstkami mineralnymi na bazie granitu, był Ballarini. Włoski producent, który działa na rynku od 1889 roku, zasłynął w branży profesjonalnych kulinariów ze swoich opatentowanych, granitowych powłok. W naszym sklepie znajdziesz dwie linie patelni klasy Premium - Torino i Portofino. Obie działają na indukcji oraz wszelkich innych kuchenkach. Poniżej o tym, czym się różnią, a w czym są podobne i dlaczego stały się legendą w świecie wymagających gotujących.

 

Co wyróżnia włoską powłokę granitową

Ballarini opatentował swoje powłoki Granitium, Granitium Extreme i Granitium TI-X, które znajdziesz, między innymi, w liniach patelni Torino, Portofino i Salina Granitium. To prawdziwy majstersztyk. Kilkuwarstwowa, nieprzywierająca powłoka ma w sobie albo 1 warstwę wzmacnianą cząstkami mineralnymi na bazie granitu (seria Portofino) lub 2 warstwy (kolekcja Torino). W przypadku linii Salina Granitium mamy aż 6 warstw, z czego jedna wzmacniana jest tytanem.

Wszystkie powłoki granitowych patelni są niezwykle sztywne, odporne na zarysowania i na tyle trwałe, że możesz bez obaw używać stalowych utensyliów, czy myć patelnie w zmywarce. Warto powiedzieć, że takie zabiegi wytrzyma mało która powłoka nieprzywierająca.

I, rzecz jasna, na włoskich patelniach granitowych możesz smażyć z minimalną ilością tłuszczu. Musisz pamiętać, by nie przekraczać granicznej dla powłoki granitowej temperatury 250 stopni Celsjusza. Dla precyzyjnego określenia temperatury przyda Ci się pirometr.

Nie smaż bez tłuszczu (chyba, że przyrządzasz super tłuste mięsa, które same się wytopią). Tzw. smażenie bez tłuszczu, czyli prażenie, zaszkodzi na dłuższą metę i patelni i potrawie.

Patelnie Torino, Portofino i Salina Granitium z granitowymi powłokami wykorzystasz też w piekarniku. Tu sugerowałbym nie przekraczać 200 stopni.

 

Powłoka granitowa bezpieczna dla alergików

Powłoki granitowe patelni Torino, Portofino i Salina Granitium, marki Ballarini, są pozbawione niklu, metali ciężkich oraz kwasu perfluorooktanowego, czyli szkodliwych dla zdrowia pochodnych teflonu. Powłoki mają certyfikat PFOE-Free. Dlatego możesz korzystać z włoskich patelni bez obaw o własne zdrowie. Co istotne - nawet wtedy, gdy jesteś alergikiem, czy masz potężne problemy z przewodem pokarmowym.

Te bezpieczne dla zdrowia powłoki, które nie zmieniają składu chemicznego potraw, nie ingerują w ich smaki i aromaty, nie eliminują z potraw wartości odżywczych, minerałów, czy witamin (a to potrafią patelnie z tzw. powłoką granitową – o tym w innym tekście).

 

Patelnie Ballarini ważą swoje

Szkielet patelni Torino, Portofino i Salina Granitium wykonano z kutego aluminium określanego jako bezpieczne dla zdrowia i żywności. Dna patelni Torino i Portofino mają ok. 3,5 mm grubości, a dno patelni Salina Granitium aż 4 mm, dzięki czemu patelnie pozwalają doskonale dystrybuować ciepło i kierują je w głąb smażonego, duszonego, czy pieczonego dania. Aluminiowy szkielet nagrzewa się w kilka chwil, oszczędzając i czas i energię.

Ballarini wzmocnił aluminiowy, kuty szkielet specjalnym dnem ze stopu stali - dzięki niemu patelnie z obu linii działają na indukcji. Stal jest ukryta pod zewnętrzną warstwą powłoki granitowej.

I kuty aluminiowy szkielet i stalowe dno wpływają na sporą wagę i potęgę konstrukcji tych bardzo stabilnych patelni. Wystarczy chwycić w dłoń patelnie Salina Granitium, Torino, czy Portofino, by przekonać się, że to produkt wart uwagi i swojej ceny.

W patelniach Torino zastosowane zostało opatentowane przez Ballarini dno Radiant. W tym przypadku musisz zwrócić uwagę, by rozmiar dna odpowiadał średnicy palnika indukcji. Informację na temat średnicy patelni znajdziesz i u nas w sklepie, przy produkcie i na opakowaniu samej patelni.

 

Słowo o cenie patelni Ballarini

Ceny patelni Ballarini to kwestia warta uwagi i odrębnego akapitu. Jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny - producent wycenił je rewelacyjne i bardzo łaskawie. Pewnie dlatego, że produkuje ich ogromne ilości, więc może pozwolić sobie na dobre ceny za świetną technologię.

Z drugiej strony - w kategoriach sprzętu klasy Premium, do której zaliczają się granitowe patelnie z linii Torino, Portofinoi Salina Granitium, są zdecydowanie tanie. Ale - z trzeciej strony patrząc - kosztują 5-6 razy więcej niż tzw. patelnie granitowe przeróżnych podejrzanych producentów. Czym się od nich różnią, przeczytasz w kolejnym artykule.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

Zdjęcia: Zwilling (koncern, do którego grupy należy marka Ballarini)