W świecie patelni, zwłaszcza tych luksusowych i nieprzywierających, ciągle coś się zmienia. Pojawiają się atrakcyjne nowości, o których jeszcze wcześniej mało kto miał śmiałość marzyć. Nieprzywierające patelnie stają się coraz „mądrzejsze”, więcej potrafią, mocniej wyręczają smażących. To, co jeszcze niedawno było pomysłem rodem z powieści s-f, teraz jest kuchenną codziennością. Dziś lipcowe podsumowanie, czyli ranking najpopularniejszych, najczęściej sprzedających się ostatnio patelni nieprzywierających.

 

Zrobiły furorę, ledwie weszły na rynek - patelnie Scanpan, linia HaptIQ

Na pierwszym miejscu zestawienia najlepiej sprzedających się w naszym sklepie patelni znajduje się duńska marka Scanpan ze swoim najnowszym dziełem, nieprzywierającą patelnią z linii HaptIQ.

Ci którzy mieli szansę pokosztować jedzenia bez sztucznych dodatków, barwników i konserwantów, czy „udoskonalającego”, a wszechobecnego glutaminianu sodu, przypomną sobie, dzięki patelni Scanpan, jak smakowały mięsa, czy ryby z czasów dzieciństwa. Jej powłoka Stratanium Plus potrafi intensyfikować smaki tego, co się na niej smaży, dusi, czy zapieka.

Lekko chropowata powłoka patelni HaptIQ, marki Scanpan, potrafi też brązowić skórkę mięs, czy ryb, jak umiał to dotychczas piekarnik, albo patelnie żeliwne, żelazne, czy miedziane. I, oczywiście, tłuszczu do smażenia trzeba dodać tyle, „co kot napłakał”. Czyli – jest dobrze! A nawet bardzo dobrze.

 

 

Patelnia HaptIQ jest też wyjątkowa z racji trwałości powłoki Stratanium Plus. Tytanowa powłoka wzmacniana jest ceramiką, więc jest niezwykle wytrzymała, odporna na uszkodzenia i zarysowania. Ma też wysoką odporność termiczną, bo aż do 260 stopni Celsjusza – i to przy smażeniu oraz pieczeniu potraw w piekarniku. To zjawiskowa kwestia, bo z reguły najlepsze patelnie z powłokami tytanowymi wytrzymują maksimum 250 stopni. Niby tylko 10 stopni różnicy, ale w świecie smażących to prawdziwa przepaść.

Minus - cena nie jest niska, bo to sprzęt klasy Premium, ale za to jakość wykonania popisowa. Niewielki minus - uchwyty patelni HaptIQ marki Scanpan mocowane są na nitach, które mieszczą się wewnątrz patelni. Gdyby udało się opracować wersję z uchwytem mocowanym na zewnątrz patelni, nie byłoby się do czego przyczepić.

 

Patelnie z diamentem i szafirem - tytanowe pomysły marki Woll

Drugie miejsce wśród najlepiej sprzedających się patelni, czyli sprzętu budzącego największą aprobatę smażących, znajdują się produkty niemieckiej marki Woll. Tu mamy bardzo ciekawe rozwiązanie - tytanowe patelnie, których powłoki wzmacniane są mikroelementami szafiru (linia Saphir Lite) i diamentu (rozbudowana kolekcja Diamond Lite). Dzięki nim powłoki zyskują na trwałości i odporności. Na obu typach patelni doskonale smaży się z minimalną ilością tłuszczu. Powłoki wytrzymują temperatury do 250 stopni.

Z zalet - świetne rozprowadzanie ciepła, za które odpowiada ukryty pod 4- lub 5-warstwową tytanową powłoką (zależy od linii), mocarny szkielet z odlewu ekologicznego aluminium o nazwie Silumin. Dla wielu taki szkielet jest zdecydowanym minusem, gdyż mają złe skojarzenia z materiałem, z którego powstał. Ale nie ma się czego bać. Nowoczesne aluminium spełnia dyrektywy food safe, jest bezpieczne dla zdrowia.

 

 

I jeszcze jeden wielki plus – pokrywka jest wyceniona od razu z patelnią. Pokrywki nie ma jedynie patelnia do naleśników, co jest samo z siebie zrozumiałe.

Dodatkowo - jedna z odsłon szerokiej linii patelni Diamond Lite ma odpinaną rączkę. Super pomysł dla tych, którzy mają małą kuchnię, czy niewielki piekarnik lub chcą myć patelnię w zmywarce.

Minus - tytanowe patelnie Woll nieco ważą, więc nie znajdą wielbicieli wśród tych, którzy mają kłopoty ze stawami, czy cierpią na reumatyzm. I drugi minus - jeśli mocno uderzysz patelnią Woll w blat, kant zlewu, jej szkielet może się nieco odkształcić. To zdarza się sporadycznie, ale warto o tym wiedzieć.

 

Patelnia, która sama wyłączy się na indukcji - ControlInduc marki Demeyere

Trzecią w rankingu najlepiej sprzedających się patelni nieprzywierających jest ControlInduc marki Demeyere. To bardzo ciekawe zjawisko. Na płytach indukcyjnych ta patelnia sama wyłącza się, gdy osiągnie temperaturę 250 stopni. Dlaczego? Bo powyżej 250 stopni powłoka Duraslide Ultra, która pokrywa patelnię, mogłaby się uszkodzić. I po drugie, w temperaturach powyżej 250 stopni (kończąc na 260 stopniach) smaży się jedynie najpotężniejsze steki. Czyli ControlInduc dba o jakość Twoich potraw i optymalny proces smażenia.

Fakt, że patelnia samoczynnie wyłączy się przy 250 stopniach, chroni ją przed przegrzaniem, czyli tym, co dla patelni jest najbardziej zabójcze. Wielkie brawa dla Demeyere, bo to rozwiązanie doskonale się sprawdza.

 

 

Polimerowa powłoka Duraslide Ultra pozwala smażyć na malutkiej ilości tłuszczu. Oczywiście, jak i obie poprzednie powłoki, jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia i jedzenia.

Minusy - niewątpliwie wysoka cena, bo to najdroższa patelnia w naszym zestawieniu. Druga kwestia - 3-krotnie nakładana powłoka nie jest niczym wzmacniana, więc nie ma takiej odporności, jak powłoki marek Scanpan, czy Woll. Trzeba podejść do niej z drewnianymi, czy syntetycznymi utensyliami i odrobiną uczucia.

Niestety, ci, którzy nie mają indukcji, nie będą mieli większego pożytku z patelni ControlInduc, bo na gazie i innych kuchenkach nie wyłączy się. Jest wtedy narażona na przegrzanie, jak każda inna patelnia.

 

Sumując

Ogromna popularność patelni duńskiej marki Scanpan, z linii HaptIQ, nie była dla nas specjalnym zaskoczeniem. Patelnie potrafią wiele więcej, niż ich konkurencja.

Woll zawsze budził pozytywne uczucia smażących więc tu nie było większych niespodzianek.

Pewnym zaskoczeniem była dla nas z kolei popularność patelni ControlInduc belgijskiej marki Demeyere, która z racji sporej ceny czasem jednak ustępuje tańszym odsłonom naczyń tegoż producenta, który ma w ofercie wiele innych, doskonałych, a tańszych patelni nieprzywierających.

Jeśli macie ochotę poznać bliżej zalety opisanych w rankingu patelni, kliknijcie w produkty z poniższej listy.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu technik, technologii kulinarnych

Zdjęcia: Demeyere, Scanpan, Woll