Japoński mistrz Sirou Kamo, kujący kompletnie niepowtarzalne noże, uchodzi za paranoika. Bo jak nazwać inaczej człowieka, który nie chce przyznać swoim uczniom, również bardzo zaawansowanym mistrzom kowalstwa, prawa do samodzielności?

 

Mistrz nad mistrzami

Sirou Kamo ma podstawy do tego, by czuć się wyjątkowym. Japońskie Ministerstwo Przemysłu i Handlu nadało mu niezwykle prestiżowy tytuł Dento-Kogei-shi – mistrza nad mistrzami. Warto wiedzieć, że Sirou Kamo, w czasie, gdy otrzymał to najwyższe wyróżnienie, był jednym z najmłodszych w japońskiej historii kowali, których obdarzono tak prestiżowym tytułem. Otrzymał go za to, że kuje noże-unikaty, które powstają ze stali White Paper Steel, czyli Shirogami oraz stali Blue Steel Aoko.

Warto powiedzieć, że niektóre z noży mistrza Sirou Kamo są tak zaawansowane technologicznie, a ich stal jest tak rzadka, że nie mogą opuścić granic Japonii.

 

Mistrz, który u swego mistrza nad mistrzami zawsze będzie uczniem

Taką smutną rolę odegra w kuźni Sirou Kamo każdy, kto przetrwał rządy jego żelaznej ręki, tysiące godzin poprawek dzieła niemal doskonałego, wytrzymał chimeryczną naturę Kamo i stawiane przed nim niekończące się wymagania. Mistrz, który osiągnął mistrzostwo w kuźni Sirou Kamo, to swoisty heros. Ale… Ten heros nie jest w stanie prawdziwie dojrzeć, bo mistrz nad mistrzami nie chce pozwolić mu na samodzielność. Są takie etapy pracy, które Sirou Kamo wykonuje osobiście. I nic tego zmienić nie może. Tę pasję doskonałości czuć w każdym, doskonale wyważonym, wyśmienicie ostrym, subtelnym nożu z kuźni Sirou Kamo.

 

Mistycyzm wykuty w stali

Widać w tym jednak kult, pasję, nieskończone przywiązanie do tradycji - to nie fochy, nie prosto pojmowana złośliwość mistrza Sirou Kamo. On zakłada, że każdy nóż musi nosić na sobie jego "podpis", tak, by ten, kto nim kroi, czuł mistyczną jedność z mistrzem kowalstwa.

Myślenie tradycyjnych, japońskich kowali odbiega diametralnie od pojmowania rzeczywistości przez współczesnych twórców noży. Tu liczy się duch, maestria i pasja. Wszystko inne to sprawy drugorzędne.

 

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu technik, technologii kulinarnych, pasjonat japońskich noży

Zdjęcia: Grupa Nas Troje