Porcelanowe garnki Revol - francuska rewolucja w gotowaniu

Ostatnie dwie dekady postawiły przed producentami sprzętu kuchennego bardzo restrykcyjne wymagania. Szanujący się producent musi tworzyć naczynia wspomagające zdrowie, dbające o najbardziej optymalną dietę, wytrzymałe, eleganckie, współdziałające ze wszystkimi typami kuchenek, doskonale akumulujące i przewodzące ciepło. I, rzecz jasna, zmniejszające zapotrzebowanie na energię. Te wszystkie warunki idealnie spełniają porcelanowe garnki Revol, a to, m.in., dlatego, że ten francuski producent zatarł granice miedzy porcelaną, a ceramiką.

Chylimy czoła przed marką Revol, bo jest wybitna, wykorzystuje wyłącznie naturalne składniki do produkcji swoich naczyń i kultowej, luksusowej porcelany. Brzmi to dość banalnie i enigmatycznie. Więc może uchylmy rąbka tajemnicy. Jeśli ktoś panuje w królestwie porcelany, Revol jest ponad nim. Bo to on stworzył ideę „nowoczesnej” porcelany. Nowoczesnej piszemy w cudzysłowie, bo firma zaczęła działać w 1768 roku. Kto może z nimi konkurować?

Naczynia z porcelany - niezwykły wynalazek marki Revol

Revol miał bardzo dużo czasu na popełnienie przypuszczalnie wszystkich błędów, które można było popełnić, co jednak dało genialne efekty w postaci materiału, który trudno jest zaklasyfikować. Revol tworzy coś, co jest i nie jest porcelaną. To hybryda porcelany, krzemionki, ceramiki i gliny – czegoś, co powstaje z tylko i wyłącznie naturalnych składników, które daje Ziemia. W tej revolowskiej porcelanie nie ma kadmu, ołowiu, metali ciężkich tak charakterystycznych dla klasycznej porcelany.

Porcelana Revola nie starzeje się. W czasie użytkowania nie pojawiają się na niej siateczki pęknięć, materiał jest zawsze jednolicie gładki. Dodatkowo – nie ma porów, więc nie gromadzą się tam, ani nie rozwijają bakterie chorobotwórcze. Alergicy całego świata szaleją z radości, bo wreszcie mają w czym bezpiecznie gotować, piec, dusić i zapiekać.

Porcelanowe naczynia na indukcję - tego jeszcze nie było

Już pierwsza seria naczyń Revolution Revola okazała się być prawdziwym odkryciem. Ta porcelano-nie-porcelana jest, co zjawiskowe, odporna na uderzenia, uszkodzenia, na kwasy, zasady. Nadaje się do wszelkich kuchennych zadań.

Jednak Revol, jak to bywa z firmami-wizjonerami, nie poprzestał na swoim doskonałym wynalazku. Poszedł dalej, tworząc linię Revolution 2, która niewiele ma wspólnego ze swoją poprzedniczką. Tu ulepszono wszystko – od pokrywek, które lepiej przylegają do naczyń i sprawiają, że potrawa jest doskonalej nawilżona, przez potężniejszą konstrukcję garnka, po odporniejszą na przebarwienia, kwasy i uszkodzenia powłokę.

Ale i nie na tym rzecz się skończyła. Revol rzucił wyzwanie porcelanie i nakłonił ją (to technologiczny cud) do współpracy z indukcją – tak powstała seria porcelanowych, okrągłych i owalnych garnków Revolution 2 Induction.

Jeśli mówi się o porcelanie, pierwsze skojarzenie przywołuje delikatną, subtelną filiżankę na spodeczku, czy zastawę stołową. A tu mamy do czynienia z najprawdziwszym z prawdziwych garnkiem, w którym można ugotować, upiec i udusić dosłownie wszystko.

I na dodatek – naczynia Revol nadają się do używania w mikrofalówce i piekarnikach z funkcją mikrofal, myje się je bez obaw w zmywarce, można też w nich zamrażać do -20 stopni.

« 1 3
« 1 3