Czego nie tolerują japońskie noże?
Kwestię tego, czego nie znoszą japońskie noże, co szkodzi ich stali i rękojeściom, poruszaliśmy niezliczoną ilość razy. Ale, jak pokazuje praktyka – przypominania nigdy za mało. Stąd film.
Wyjaśniamy, jak działają japońskie noże i pokazujemy, jak zachowują się podczas codziennego użytkowania, ostrzenia oraz pracy w kuchni. W filmach omawiamy ostrość, twardość stali, geometrię ostrza, najczęstsze błędy użytkowników oraz praktyczne zasady wyboru i pielęgnacji noży. To autorskie materiały oparte na doświadczeniu, testach i codziennej pracy z japońskimi nożami - bez marketingowych mitów i uproszczeń.
Kwestię tego, czego nie znoszą japońskie noże, co szkodzi ich stali i rękojeściom, poruszaliśmy niezliczoną ilość razy. Ale, jak pokazuje praktyka – przypominania nigdy za mało. Stąd film.
Tytułowe pytanie może, pozornie, brzmieć, nonsensownie. Skoro nóż jest japoński, jakim cudem ma japońskim nie być? Coś tu potężnie nie gra. Fakt, nie gra. Krystian Ci wszystko wyjaśni. Obejrzyj film!
Kamień o gradacji 250 bywa przez wielu traktowany nieco podejrzliwie. Jednak w pewnych okolicznościach okazuje się niezbędny. Obejrzyj film, w którym nasz specjalista ratuje zniszczony nóż.
Nóż Nakiri jest absolutnie niezastąpiony, jeśli kochasz warzywa, owoce, czy zioła. Jeśli siekanie i szatkowanie masz we krwi, nóż Nakiri to coś dla Ciebie. W naszym filmie - różne techniki krojenia.
Wielu krojących walczy z nożem. Niektórzy przyznają, że krojenie nie sprawia im najmniejszej przyjemności, czasem bywa wręcz męką. Wielu, niestety, nie ma pojęcia, jak kroić. Zmienimy to!
Naturalne jest, że przymierzamy buty, ubrania, zegarki i różne dodatki. A nóż? Nie warto go „przymierzyć”, by sprawdzić, jak leży w dłoni? W naszym filmie trochę informacji o tym problemie.
Wielu poszukujących japońskiego noża nie ma świętego pojęcia, jak się za to zabrać. Bywa, że dokonują wyboru po omacku, a potem żałują wydanych pieniędzy. Radzimy, jak wybrać świadomie.
Kiedy przychodzi czas na zakup pierwszego, doskonałego japońskiego noża, wielu ma od razu ochotę na cały zestaw super ostrzy. Czy to dobry pomysł? A może lepiej zacząć od pojedynczego noża?