Jedzenie ma wielu wrogów. Sprzymierzyły się przeciwko niemu: wilgoć, temperatura, światło, powietrze i najróżniejsze drobnoustroje. Nawet najlepsza i najbardziej „myśląca” lodówka nie da rady go obronić, gdy do sprzymierzonej armii dołączy największy z wrogów, czyli czas. Wtedy trzeba będzie powiedzieć „pa, pa!” mięsu, warzywom, owocom, rybom, serom i wszystkiemu, co chowaliśmy w lodówce, wierząc, że zdążymy przed nieubłagalnie zbliżającym się terminem przydatności do spożycia (nota bene – straszliwie brzmiące sformułowanie!).

Tu z pomocą przychodzi bardzo ładny (niemiecki Zwilling zawsze dba o design swojego sprzętu), pomysłowy system próżniowego przechowywania żywności - Fresh & Save.

 

Zestaw startowy Fresh & Save i jego „ciąg dalszy”

Jeśli nie obejrzałeś jeszcze systemu Fresh & Save, marki Zwilling, w naszym sklepie - krótka informacja dla Ciebie. Możesz wybrać spośród 2 typów starterów - pompkę próżniową, 2 pojemniki ze szkła lub tworzywa sztucznego i 4 zaopatrzone w specjalny zawór woreczki wielokrotnego użytku.

Później nie ma już ograniczeń - możesz dokupić sobie przeróżne pojemniki w bardzo funkcjonalnych rozmiarach i dodatkowe woreczki. Możesz również, wedle woli, kupić każdy element systemu osobno i nie decydować się na starter.

 

Jak działa system próżniowy Fresh & Save?

Sprawdziliśmy i możemy powiedzieć - działa doskonale! Możesz go obejrzeć w naszym filmie - sprawdź pod artykułem. Raz, że Fresh & Save jest naprawdę banalny w obsłudze (wypełniasz pojemnik, czy woreczek jedzeniem), przykładasz pompkę, a ona robi swoje. I po chwili masz pięknie zamknięte jedzonko. Uwaga! Na pewno nie należy wkładać do woreczków próżniowych miękkich warzyw, czy owoców (np. pomidorów, malin, itp.), bo, niestety, zostanie z nich miazga. Sprawdziliśmy. Dla tego typu „wrażliwych” na zgniatanie, czy ściskanie produktów najlepiej nadadzą się pojemniki (szklane lub z tworzywa) z systemu Fresh & Save.

Musisz tylko pamiętać, by w pojemnikach zostało nieco wolnej przestrzeni, gdy wypełniasz je, np. bigosem, czy bograczem, by pompka mogła prawidłowo zadziałać.

 

Przedłużamy świeżość jedzenia i… oszczędzamy

Zwilling zapewnia, że jego pomysłowy zestaw Fresh & Save pozwala na zachowanie aż o 5 razy dłużej świeżości przechowywanych próżniowo warzyw, owoców, mięs, ryb, serów, wędlin, czy gotowych już potraw. Tak, bo i to, co gotowe, możesz zamknąć próżniowo i wstawić do lodówki, czy zamrażalnika. Od razu informacja - szklane pojemniki mogą trafić (bez pokrywki) do piekarnika. Zarówno szklane, jak i te z tworzywa, nadają się do podgrzewania potraw w kuchence mikrofalowej i do mycia w zmywarce.

Jedzenie będzie świeże 5 razy dłużej niż to, które przechowujemy w lodówce. Pozwoli nam to na bardziej świadome gotowanie. I, co istotne, oszczędzanie pieniędzy. Jedzenie nie będzie lądowało w koszu na śmieci, bo dłuższy okres trwałości pozwoli nam je w całości wykorzystać w odpowiednim czasie, nie zaś wiecznie w kółko wyrzucać to, czego kupiło się w nadmiarze. Z drugiej strony – lodówka pięknie wypełniona pojemnikami zestawu Fresh & Save nie pomieści kolejnych, często zbędnych, zakupów. Najpierw wykorzystajmy to, co mamy pod ręką.

Co i jak długo można przechowywać, dzięki systemowi pakowania próżniowego – o tym w innym artykule.

 

Doskonały smak, zapach i wszystkie wartości odżywcze „na miejscu”

Zamknęliśmy w zestawie próżniowym Fresh & Save świeże mięso mielone. Siedziało w nim 5 dni. Kiedy rozhermetyzowaliśmy szklane pudełko, okazało się, że mięso nie pachnie wcale tak samo, jak takie, wyjęte z lodówki raptem po 1-2 dniach. I smakowało po usmażeniu wiele lepiej. Próżniowe zamknięcie mięsa wyeliminowało rozwój bakterii, a bez dostępu powietrza mięso miało piękny kolor i pachniało tak, jakby ledwo co kupić je świeżo zmielone w dobrym, zaufanym sklepie zaprzyjaźnionego rzeźnika.

Tak przechowywane w lodówce, czy zamrażalniku zamknięte próżniowo jedzenie nie traci przez dłuży czas wartości odżywczych. Nie wysycha, nie rozwijają się w nim, czy na nim bakterie - więc całość jest wybitnie wręcz higieniczna, chciałoby się rzec – aseptyczna.

 

 

Co można przechowywać w próżniowo zamykanych pojemnikach, czy workach?

Idealnie nadają się do tego celu mięsa i wędliny, obrane i poporcjowane warzywa i owoce, ryby, sery, pieczywo, ciasta i ciasteczka i to, co sypkie - np. makaron, czy orzechy (wtedy pojemnik, czy worek nie musi lub nawet nie powinien trafiać do lodówki). Możemy pakować próżniowo przeróżne gotowe już potrawy, czy półprodukty, które posłużą do przygotowania pysznego obiadu.

Dzięki pakowaniu próżniowemu to, co się psuje, chronimy przed zepsuciem przez wiele dłuższy czas. To, co się wysusza, zostanie dłużej nawilżone. To, co jest ze swojej natury wilgotne, nie zasuszy się. Same zalety!

 

Fresh & Save na długi czas

Zestaw Zwillinga ma jeszcze jedną, wielką zaletę. Pakujemy jedzenie w pojemniki i wielorazowe, mocne worki ze specjalnym zaworem. Każdy z tych elementów można wykorzystywać przez długi czas. Najszybciej pewnie skończą się wielorazowe woreczki, ale doskonale wykonane pojemniki będą z nami przez lata. Zresztą - różnej wielkości woreczki systemu próżniowego Fresh
& Save możemy dokupić w zestawach pakowanych po 3 lub 10 sztuk – więc nigdy nie zabraknie nam możliwości wsadzenia do nich jeszcze czegoś, co leży samotnie na półce w lodówce.

To doskonała wiadomość. Wiele urządzeń do pakowania próżniowego wymaga dokupywania folii, której używa się tylko raz. Potem trzeba ją wyrzucić, produkując kolejne plastikowe odpady. Co nas bardzo cieszy - Zwilling dba o ekologię.

 

Coś dla lubiących nowoczesność

I na koniec informacja dla ceniących nowoczesność. Zwilling najpierw dużo myśli, a potem działa. Dlatego też wymyślił specjalną aplikację dla swojego systemu próżniowego Fresh & Save. Dziwne?

Ściągasz sobie bezpłatną aplikację, którą znajdziesz tutaj - http://zwilling.pl/app.html i dzięki niej możesz sprawdzać, co umieściłeś w danym pudełku, czy woreczku, czyli gdzie ich w lodówce szukać. Aplikacja podpowie Ci też, kiedy dany produkt nie będzie się już nadawał do zjedzenia. A wszystko za sprawą kodów QR, które ma na sobie każde pudełko i woreczek. Vivat pomysłowy Zwilling!

 

 

Dział PR Grupy NasTroje

Zdjęcia: Zwilling