Japońska kuźnia Suncraft może pochwalić się sporą kreatywnością. Jej bardzo ostre, piękne, zapadające w pamięć noże z różnorodnych linii mieszczących się w kolekcji Senzo, są, co niezwykłe, bardzo przystępnie wycenione jak na ich doskonałą jakość. Powstała w 1948 roku marka Suncraft zaczęła kuć noże w latach 60-tych XX wieku. I mimo dość niedługiej, jak na japońskie standardy, tradycji, szybko zyskała sobie renomę i poważanie na rynku luksusowych noży. Suncraft zakłada, że jego misją jest propagowanie japońskiej kultury kowalskiej rodem z Seki na całym świecie. Seki słynie od ponad 8 wieków z kucia wyśmienitych mieczy i noży.
To podział na japońską tradycję i zachodnią wszechstronność. Noże Yanagiba i Sakimaru (np. z serii Sakai Takayuki Byakko czy Genbu) są ostrzone tylko z jednej strony, a ich druga strona jest wklęsła (urasuki). Taka geometria sprawia, że plaster ryby oddziela się od ostrza momentalnie, a cięcie jest mikroskopijnie czyste, nie miażdży komórek ryby, co jest kluczowe dla smaku sashimi. Z kolei Sujihiki (dostępne np. w seriach marek Miyabi, czy Mcusta Zanmai) to japońska wersja zachodniego noża do plastrowania, ostrzona dwustronnie. Jest łatwiejsza w obsłudze dla osób nieprzyzwyczajonych do „ściągania” noża na bok i bardziej uniwersalna – świetna zarówno do sushi, jak i do carpaccio czy pieczeni.
W przypadku noży do sushi długość (od 21 do 30 cm w naszej ofercie) jest czysto funkcjonalna i kluczowa dla techniki cięcia. Prawidłowe ukrojenie plastra sashimi lub rolki sushi musi odbyć się jednym, długim, ciągłym ruchem do siebie (pull cut), bez „piłowania” przód-tył, które poszarpałoby delikatne mięso. Im dłuższy nóż, tym łatwiej wykonać to cięcie za jednym razem, nawet przy dużych filetach łososia czy tuńczyka. Dla domowego pasjonata 21-24 cm może wystarczyć, ale profesjonaliści wybierają z reguły klingi o długości 27-30 cm dla idealnej płynności ruchu.
Stal MicroCarbide MC66 o twardości 66 HRC występująca w japońskich nożach Miyabi 5000 MCD Black 67 to nowoczesna alternatywa dla legendarnych stali węglowych, oferujący równie spektakularną, wielomiesięczną retencję ostrości. Zarówno topowe stale węglowe (jak Shirogami czy Aogami), jak i proszkowa MC66, są stworzone do tego, by pracować w profesjonalnym barze, czy restauracji sushi przez bardzo długi czas bez konieczności ingerencji kamienia – stąd ich renoma i cena. Kluczowa różnica leży w „bezobsługowości” - MC66 jest stalą nierdzewną. Wybierając ją, Sushi Master otrzymuje agresję cięcia i trwałość krawędzi tożsamą z najlepszymi tradycyjnymi węglówkami, ale zyskuje luksus pracy bez ryzyka korozji i patynowania, co eliminuje konieczność ciągłego przecierania noża w trakcie pracy.
W nożach o tak długich ostrzach (do 30 cm) balans jest kwestią krytyczną. Tradycyjne drewno magnolii (np. w Haiku Kurouchi) jest lekkie, co przesuwa środek ciężkości na klingę, ułatwiając precyzyjne prowadzenie czubka. Z kolei heban (używany w serii Sakai Takayuki Genbu) jest drewnem gęstym, twardym i ciężkim. Zastosowanie hebanu w rękojeści równoważy ciężar długiej, masywnej klingi, sprawiając, że nóż wydaje się lżejszy w dłoni i daje poczucie luksusowej solidności, a dodatkowo jest niezwykle odporny na wilgoć panującą przy obróbce ryb.
Tak, i często jest to lepszy wybór dla osób, które nie przeszły wieloletniego treningu japońskiego. Nóż Sujihiki (np. Mcusta Zanmai Beyond czy Suncraft Senzo Black), dzięki dwustronnemu ostrzu, nie „ściąga” na bok podczas krojenia, co jest typowe dla jednostronnej Yanagiby, czy noża Sakimaru i trudne do opanowania dla amatora. Sujihiki jest też bardziej wszechstronny – o ile Yanagiba służy wyłącznie do surowej ryby (każde inne użycie może wyszczerbić delikatną krawędź), o tyle Sujihiki świetnie poradzi sobie również z pieczonym mięsem, wędlinami czy terrinami, będąc uniwersalnym, długim nożem do sushi, plastrowania i nawet do filetowania.