Stalowe cuda - noże mistrza Katsushige Anryu

Słowo „mistrz” jest w japońskiej kulturze kucia tradycyjnych noży zarezerwowane wyłącznie dla ludzi, których umiejętności potwierdza specjalny, nadawany przez rząd certyfikat. Nie można obwołać się samemu mistrzem nawet wtedy, gdy ma się już kolejne pokolenie uczniów. Dlatego też prawdziwych japońskich mistrzów kowalstwa nie jest, w gruncie rzeczy, wielu. Pojawiają się wśród nich prawdziwe osobistości. Jedną z nich jest mistrz Katsushige Anryu, twórca ekstremalnie ostrych noży z luksusowych stali, m.in., Aogami 2, znanej też jako Aogami Super Blue Steel.

Zrozumienie stali - czyli długa droga do perfekcji

Mistrz Katsushige Anryu uznawany jest za człowieka, który doskonale poznał naturę stali. Jest jednym z wybitniejszych kowali ostatnich dekad. Sam jednak twierdzi, że każdy wykuty przezeń młotkowany nóż dopiero zbliża go do prawdziwego znawstwa i niekwestionowanego mistrzostwa. To znamienne, bo takie same słowa można usłyszeć z ust wielu innych, powszechnie poważanych i kultowych japońskich kowali, np. Takeshi Saji, czy Sirou Kamo.

Swoistym mottem przyświecającym całej karierze mistrza Anryu są jego słowa: „Żelazo żyje. Może żyć lub umrzeć w zależności od kowala." To chyba najlepiej świadczy o świadomości mistrza, który swoją przygodę z kuciem doskonałych noży zaczął już w 1959 roku.

Codzienny mozolny heroizm, który przekłada się na rzeczy wielkie

Postać mistrza Katsushige Anryu jest niezwykle barwna. Ten człowiek słynie nie tylko ze swoistej niezłomności w dążeniu do kucia coraz lepszych noży, które będą zadowalały coraz bardziej wymagających użytkowników. Chyba tylko ten, kto sam pracuje w tak ciężkich, ascetycznych warunkach, w pełni zrozumie wielką pasję i miłość do stali. Kilkanaście godzin dziennie, niemal przez cały tydzień, miesiąc w miesiąc, rok po roku spędzane w dość prymitywnej kuźni, gdzie powstają perełki swojego gatunku. Tak wygląda życie jednego z najsłynniejszych japońskich kowali.

Ale to tylko jedna z twarzy mistrza Katsushige Anryu. Ten człowiek znany jest też jako współtwórca marki Masakage, jednej z bardziej rozpoznawalnych kuźni w rejonie Takefu, obecnego miasta Echizen.

Cały jego upór, umiejętności i nieopisywalne wręcz oddanie swojemu rzemiosłu przyniosło jeszcze jeden, niezwykły efekt. Katsushige Anryu jest współzałożycielem Takefu Knife Village. To niezwykłe miejsce. Niby-muzeum, w którym codziennie pracują kowale. Nie dość na tym - turyści mogą tam wykuć swój pierwszy nóż. Na pewno wiele mu brakuje, ale frajdy przy tym niezwykle dużo.

Ideą stworzenia Takefu Knife Village, centrum klasycznych, ortodoksyjnych noży, była potrzeba zachowania ponad 7 wieków tradycji kucia wyjątkowych noży i mieczy. W pewnym momencie dziejowym, w XX wieku, słynne niegdyś japońskie „zagłębie noży” straciło sporo ze swej atrakcyjności i popularności. Wtedy mistrzowie kowalstwa postanowili odświeżyć i na nowo przywrócić dawną świetność regionu Takefu.