Japońskie noże Kasumi - tajemnica perfekcji i skromności

Jest w Japonii kuźnia, w której powstają wyśmienite noże marki Kasumi. To miejsce niezwykłe, bo pracuje w nim 25 i 26 pokolenie kowali rodem z Seki. Ci ludzie mają za sobą aż 800 lat tradycji i najznamienitszych przodków, którzy kuli miecze dla samurajów, shogunów, a nawet cesarzy Japonii. Niezłe osiągnięcie, prawda? 8 wieków przekazywanej z pokolenia na pokolenie wiedzy, 8 wieków udoskonalania metod kucia noży, to robi wrażenie.

Dlaczego w takim razie noże marki Kasumi, choć istnieją na polskim rynku już od wielu lat, ciągle jeszcze nie cieszą się zasłużoną popularnością? Powód podstawowy - Kasumi w kategoriach dzisiejszych wymogów - praktycznie nie dba wcale o reklamę swoich wyśmienitych noży. Druga kwestia - noże marki Kasumi, choć na wskroś japońskie, mają zeuropeizowane kształty. Stąd wielu pomija je, prawdopodobnie nie dostrzegając w nich japońskich noży z prawdziwego zdarzenia.

Trzeci powód braku powszechnej fascynacji nożami Kasumi to ich cena. Choć bardzo przyzwoita, jak na luksusowe japońskie noże, wielu może wydawać się zbyt niska w stosunku do innych, często wiele słabszych jakościowo japońskich noży, które mają wiele lepszy PR i automatycznie wyższą cenę. W świecie luksusowego sprzętu cena robi swoje. Droższe, w potocznym rozumieniu, znaczy lepsze. Jednak w przypadku marki Kasumi jest odwrotnie.

Stąd - jako wielcy orędownicy japońskich noży Kasumi - będziemy Ci chętnie opowiadać o nożach Damascus, H.M., VG-10 PRO, czy Black Hammer, z których zadowoleni są wszyscy, którzy myślą nieschematycznie i cenią 8 wieków tradycji japońskiego kowalstwa.

Produkty powiązane z filmem