Czajniki Bugatti

Czajnik vera bugatti i miliony odmian goracego naparu

Elektryczny czajnik Bugatti jest jak współczesny mini-dżin. Spełnia ludzkie marzenia o herbacie idealnej. Kultowy czajnik Vera stał się niewątpliwą wizytówką włoskiego producenta. Jest jednym z najpiękniejszych czajników, jakie udało nam się znaleźć. Wyjątkowy design łączy się z mądrą elektroniką – ten czajnik potrafi wiele. Vera wyposażona jest w prosty w obsłudze programator, który doceniają, nade wszystko, miłośnicy najbardziej luksusowych herbat świata. Poza ustawieniem temperatury wody, Vera potrafi też włączyć się sama o wcześniej zaprogramowanej porze.

Z mocą wyczekany designerski czajnik Bugatti

Ciągle jeszcze wspominamy z uśmiechem czas, kiedy Vera Bugatti pojawiła się w ofercie tego odważnego, włoskiego producenta. Świat zwariował, całkiem i dosłownie, na jej punkcie. Na pierwsze czajniki trzeba było czekać nawet i rok, ale nikt nie protestował. Pożądanie rosło proporcjonalnie wobec trudności ze zdobyciem upragnionego czajnika. A kiedy się wreszcie zmaterializował, pojawił i zagotował po raz pierwszy wodę na białą herbatę, wodę precyzyjnie podgrzaną do 79 stopni Celsjusza, wszyscy siedzieliśmy jak oniemiali, śledząc z namaszczeniem rosnącą na elektronicznym wskaźniku temperaturę. A później, chcąc zbadać prawdomówność czajnika Vera, sprawdzaliśmy specjalnymi, gastronomicznymi termometrami temperaturę wody w filiżankach. I, ku naszej radości, okazało się, że czajnik się nie pomylił. I wtedy wreszcie doświadczyliśmy po raz pierwszy prawdziwego smaku białej herbaty. A za nią poszły wszystkie inne, kolorystyczne i smakowe odmiany herbat.

Pierwsze nasze kilka tygodni, pierwsze sam na sam z czajnikiem Vera Bugatti, to był prawdziwie herbaciany czas.

Teraz nasz czajnik Vera jest już dość zaawansowany wiekiem, ale nadal służy bez awarii, ciesząc codziennie wzrok. Bo nie da się z tym designem oswoić i przestać na niego zwracać uwagi.

Czajnik Bugatti i pomysłowa elektronika

Vera jest tak zmyślna, że można ją zaprogramować, by sama włączyła się o dowolnej porze. To taki arcy-sympatyczny „gest”. Wstajesz zaspany, niczym zombie kroczysz do łazienki, a tu z kuchni dobiega szum gotującej się wody, która tylko czeka, by przerodzić się w twoją ulubioną kawę, czy herbatę.

Dodatkowo czajnik Vera Bugatti wyposażony jest w elektroniczny zegar.

Podstawowa wersja czajnika Bugatti stworzona jest z lakierowanej lub chromowanej stali. Po gigantycznym sukcesie czajnika włoski producent zaskoczył pasjonatów designu jego nową odmianą – serią Individual, która jest bardzo rozbudowana. Mamy tu do dyspozycji czajniki ręcznie oprawiane w barwne skóry, czy jeans, czajnik przyozdobiony kryształami Swarovskiego (albo na pokrywce, albo na całym korpusie). Wersje absolutnie luksusowe tworzą czajniki z połyskliwego, czy matowego karbonu oraz Vera pokryta 24-karatowym złotem.

Teraz, kiedy czajnik Vera jest dostępy z reguły od ręki, grono jego wielbicieli nadal rośnie. Okazuje się, że doskonały design broni się sam i doskonale wyposaża nowoczesne kuchnie.

« 1 3
« 1 3