Doradzanie zakupu noży amatorom i profesjonalistom, zawodowym kucharzom, nie jest proste. Latami musiałem sam na swojej własnej skórze (czasem dosłownie) sprawdzić, co oferują przeróżni światowi producenci. Bo przecież marek jest nieskończona wręcz ilość. Po latach prób okazało się, że największy szacunek budzą we mnie noże japońskie. Oddałem im serce i wiele, wiele lat doświadczeń. W naszym sklepie znajdziesz te noże, które na pewno nie rozczarują.

 

Dlaczego dobieranie noża dla Klienta nie jest proste?

Wydawać by się mogło, że wystarczy wiedzieć, kto nóż zrobił, ile kosztuje i ile mierzy ostrze. Albo - ile na nóż trzeba wydać. A tu okazuje się, że, by poznać dogłębnie japońskie noże, musiałem odbyć na ich temat prawdziwe studia. Wiem o nich tyle, że napisałbym potężną książkę. A ciągle się uczę. Ale te studia to był, faktycznie, dopiero początek prawdziwej przygody. Bo noże musiałem poznać osobiście. I stąd - jak z ludźmi - mam tu swoich faworytów, noże, których nie lubię, albo i takie, do których jeszcze nie dojrzałem.

Dobieranie noża jest tak samo trudne, jak znalezienie komuś idealnego domu. Ośmielam się użyć takiego porównania - noża do domu, tak niezwykle ważnej dla człowieka przestrzeni. Bo kontakt między gotującym a nożem jest bardzo swoisty, nieco mistyczny. Nóż musi doskonale wpasować się w jego temperament, upodobania, fascynację odkrywania nowych smaków, poznawania technik kulinarnych. Nóż musi pomóc realizować kulinarne marzenia i wyzwania, jakie stawia sobie gotujący. A to jest trudne.

 

Uczyłem się u mistrzów

Raz, u mistrzów z krwi i kości, którzy noże kują, kochają i oddali im całe życie. Dwa - uczyłem się w kuchni, bo noże stały się mistrzami, u których "terminowałem" przez całe lata. To one mnie szkoliły, żądały potu, krwi i łez. Ale odwdzięczały się pogłębianiem wiedzy o nich. Tworzyły się między nami swoiste, nadzwyczajne więzi. Dowiadywałem się, jak poszczególny nóż "reaguje" na moje talenty lub z czego drwi, gdy już wydawało mi się, że coś potrafię.

Dlatego, po latach doświadczeń z japońskimi nożami, zacząłem wyznawać filozofię - od noża w kuchni wszystko się zaczyna. I nie ma w tym przesady. Cokolwiek chcesz zrobić, najpierw musisz to, w 99% przypadków, pokroić, pociąć, poszatkować, posiekać.

 

Noże, które nie rozczarowują

Dobrałem dla sklepu PrestiżowaKuchnia.pl noże, które spełniają wszystkie wymagania stawiane producentom tworzącym naprawdę doskonałe noże kuchenne. Znajdziesz tu i noże kute ręcznie przez malutkie, rodzinne kuźnie (Kichiji), prawdziwe arcydzieła, noże niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju (noże Haiku Kurouchi Tosa marki Chroma). Z drugiej strony obejrzysz tu też noże wykuwane przez koncerny, które zmieniły postrzeganie zjawiska, jakim jest japoński nóż - marki Miyabi, czy Tojiro. Są tu też noże legendy - tworzone przez 25 pokolenie kowali, noże marki Kasumi. Każdy z tych noży ma w sobie coś absolutnie wyjątkowego - o tym przeczytasz w licznych artykułach.

Mamy też w PrestiżowejKuchni.pl noże mistrzów, którzy do dziś sami kują noże i sygnują je swoim imieniem i nazwiskiem - Sirou Kamo, Hideo Kitaoka i innych.

 

Co w nich nadzwyczajnego?

Producenci, których wybrałem do sklepu, sami tworzą standardy rynku noży i ciągle podnoszą ich jakość. Nieustannie się rozwijają - albo udoskonalają wiedzę sprzed wieków, której są wierni, albo, łącząc tradycję z nowoczesnością, tworzą nową dziedzinę metalurgii. To magicy w przestrzeni japońskich noży. To marki, które mają ogromne doświadczenie, często są prekursorami danego typu szlifu, czy typu stali lub metod jej kucia.

 

Perfekcjoniści

I niezależnie od tego, czy stajesz przed wyborem noża tworzonego przez mistrzów zatrudnionych przez korporację (koncern Zwilling stworzył dla siebie na wskroś japońską markę Miyabi), czy weźmiesz do rąk ręcznie kute arcydzieło maleńkiej kuźni, w której pracuje 2-3 kowali, otrzymasz nóż doskonały. Te noże, polecane zarówno amatorom jak i profesjonalistom, nie rozczarują nawet po latach.

Mamy w sklepie PrestiżowaKuchnia przeróżne noże - niektóre są wprawką dla kowali, choć nas, Europejczyków, rzucają na kolana. Inne są prawdziwymi dziełami sztuki, które wymagają od krojącego dużego szacunku, bo to noże, które mają duszę. Dlatego mam świadomość, że kupując w naszym sklepie, dostajesz nie tylko sprzęt kuchenny, ale prawdziwe, tworzone z oddaniem dzieło ludzkich rąk, historię w nim zawartą, pasję, zwycięstwa i porażki kujących, którzy czasem oddali nożom całe życie.

 

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu technik, technologii kulinarnych, pasjonat japońskich noży

Zdjęcia: Kichiji